Dzisiaj chciałbym napisać kilka słów o włoskich restauracjach.
Jeżeli wybierasz się do tego kraju koniecznie powinieneś wstąpić do któregoś z tamtejszych lokali.
Włosi są z natury narodem głośnym i pełnym energii i tak też w wielu przypadkach wyglądają ich restauracje.
Kelnerzy są uśmiechnięci oraz bardzo przyjaźnie nastawieni, a cały lokal wypełnia radosna atmosfera.
W Polsce panuje przekonanie „jak pies szczeka, to mu miska ucieka” natomiast we Włoszech jest zupełnie inaczej. Tutaj ludzie jedzą całymi rodzinami, głośno rozmawiając, żartując, a nierzadko nawet śpiewają lub robią sobie różnego rodzaju kawały – taka odmiana polskiego wesela, tylko bez rękoczynów – ogólnie Włosi są narodem bardzo radosnym, o czym napiszę w kolejnych wpisach.
Nierzadko również w lokalu na żywo występuje zespół muzyczny, który chodzi pomiędzy stolikami i zabawia jedzących gości.

Jedyne na co trzeba uważać to na rachunki, bowiem w niektórych restauracjach kelner nie podaje rachunku do stolika – jak ma to miejsce w wielu innych państwach – tylko trzeba osobiście podejść do kasy i tam uregulować należność – a skąd pani w kasie wie, który to nasz rachunek? Tego nie wiem.

Ostatnie wpisy

  • Turecki zegarekTurecki zegarek Przebywając w Turcji chciałem kupić sobie zegarek, a że w wielu sklepach i straganach sprzedawcy wystawiają różnego […]
  • Toksyczna tradycjaToksyczna tradycja Jeżeli ktoś podróżuje - nawet niekoniecznie daleko i niekoniecznie dużo - styka się z różnymi tradycjami, obyczajami i […]
  • Autostopem na Nordkapp: dzień 1Autostopem na Nordkapp: dzień 1 Myśl o samotnym wyruszeniu stopem na najdalej wysunięty na północ punkt Europy kontynentalnej zrodziła się nagle i od […]
  • Autostopem na Nordkapp: dzień 3 i 4Autostopem na Nordkapp: dzień 3 i 4 Zamykam oczy na jedną krótką chwilę i zapadam w sen - po chwili budzą mnie promienie słońca. Otwieram oczy i nie mogę […]
  • Autostopem na Nordkapp, dzień 8Autostopem na Nordkapp, dzień 8 Pierwsza noc na Norweskiej ziemi minęła bezproblemowo. Wprawdzie spałem obok mocno użyźnionego pola uprawnego co […]
  • Kolosy 2012 – relacjaKolosy 2012 – relacja   Po całonocnej podróży docieramy do Gdyni – po nocy spędzonej w dusznym, ciasnym przedziale czuje się jak klocek w […]