Życie w Holandii #2: holenderskie konto bankowe

W poprzednim artykule objaśniłem jak wygląda cała procedura wyrobienia numeru sofi w Holandii. Teraz zajmiemy się założeniem konta bankowego, jednak na początku muszę zaznaczyć że nie zawsze jest to konieczne – oczywiście pracując w Holandii nie dostaniemy wypłaty do ręki, jednak pracując przez polską agencję pośrednictwa pracy w większości przypadków możemy otrzymywać wypłatę na rachunek walutowy prowadzony w polskim banku. Jeżeli zdecydujesz się na otrzymywanie wypłat na swoje polskie konto, musisz pamiętać o tym że przelewy międzynarodowe trwają o wiele dłużej (zazwyczaj od 2 do 4 dni roboczych). (więcej…)

Ruszamy w drogę – co zabrać. Cz.1

W cyklu “ruszamy w drogę” opiszę wszystkie kwestię związane z przygotowaniem do podróży. Postaram się by rady te były uniwersalne i sprawdziły się zarówno podczas marszu, wyprawy rowerowej, autostopu, wyjazdu samochodowego czy po prostu zwykłej wycieczki. Pomimo tego że z pozoru każda ta aktywność, wydaje się nie mieć związku z pozostałymi (oczywiście oprócz przygody, frajdy i masy interesujących wspomnień) to jednak przy przygotowaniu do nich, należy trzymać się tych samych prostych zasad – wiem, bo sam to niejednokrotnie sprawdzałem.

W literaturze i internecie, wiele można przeczytać o tym o co powinno się zabrać na wyprawę i co jest najważniejsze w naszym ekwipunku. Ja najbardziej jestem skłonny przychylić się do zdania polskiego podróżnika i odkrywcy  Jacka Pałkiewicza – że nie wie wiadomo co jest najważniejsze – bo taka jest prawda. Często czytając innych autorów można zauważyć że najważniejszy jest nóż (kiedyś sam tak uważałem), mapa, namiot etc. Jednak po wielu samotnych i grupowych wyprawach, po Polsce i Europie muszę stwierdzić że najważniejsze są… pieniądze, i to właśnie je powinniśmy zawsze mieć ze sobą. Wydaje się to oczywiste, jednak już nie raz i nie dwa widziałem osoby które w góry wybierały się jedynie z kartą płatniczą, czy też mając 200 zł w jednym nominale lub dla odmiany nosiły w kieszeniach 50 zł w bilionie. (więcej…)

Jak obraziłem się na swój bank

Chciałbym dziś poruszyć temat odrobinę poboczny, ale nie mniej istotny – pieniądze w podróży. Wydaje mi się że każdy z nas jest świadomy że wożenie że sobą gotówki, szczególnie gdy udajemy się na kilkutygodniową wyprawę jest dość ryzykowne. Po pierwsze jesteśmy narażeni na kradzież, a po drugie dość ciężko jest schować w łatwo dostępnym miejscu większe ilości gotówki. Na szczęście XXI wiek, przyniósł nam wspaniałe rozwiązanie – karty płatnicze. Teraz już nie musimy obawiać się gdzie schowamy nasze pieniądze, nie musimy się martwić o to czy znajdziemy kantor, a w przypadku kradzieży dzwonimy do banku blokujemy kartę i tyle. Jednak czy naprawdę jest tak różowo? (więcej…)