Mija już 5 miesiąc odkąd przeprowadziłem się do Holandii. Bardzo ciekawe doświadczenie. Czym innym jest wyjechanie do danego kraju na wakacje, a zupełnie czymś innym jest zostanie tutaj na dłużej, codzienne jedzenie tutejszych produktów, robienie zakupów i obserwacja panujących w obcym kraju zachowań. I zanim napiszę coś więcej o Holandii oraz o przygodach które mnie tutaj spotkały chciałbym poruszyć dość mocno kontrowersyjny temat. W internecie można natrafić na różne memy, obrazki czy komentarze w których ludzie dziwią się że ludzie uciekają z krajów islamskich do Europy, a później przemieniają państwa które ich przyjęły w takie same kraje z których kilka lat wcześniej uciekali. Tylko wiecie co? Polacy robią tak samo… Opowiem Wam historię pewnej fabryki.

Była sobie w Holandii pewna fabryka, nazwijmy ją „Roland”. W pewnym momencie kierownictwo Rolanda, wpadło na pomysł że zamiast Holendrów, o wiele lepiej będzie zatrudnić Polaków. Gdy Polacy zaczynali pracować w Rolandzie, nie było tam żadnych „norm do wyrobienia”. Przychodziło się do pracy, robiło co było trzeba i wracało. Jednak po pewnym czasie z nieznanych przyczyn, Polacy wymyślili sobie że na jednej zmianie powinni wyprodukować 100 palet towaru. Zazwyczaj na jednej zmianie robiło się 90 palet, więc doszli do wniosku (zadziałała tu świadomość stadna) że jak zrobią te 10 palet więcej niż zwykle, to pokażą jak to Polak potrafi pracować. Jednak po pewnym czasie okazało się że te 100 palet nie jest niczym niezwykłym, więc zaczęli robić po 110. Trochę im zajęło nim doszli do tego wyniku, ale w końcu się udało. Mniej więcej w tym samym czasie kierownictwo „Rolanda” podłapało temat i ogłosiło wszem i wobec że normą którą trzeba wyrobić na zmianie jest 110 palet.

Polska ekipa (znów w świadomości stadnej) odebrała to jako policzek i za życiowy cel postawili sobie robienie 130 palet dziennie, żeby pokazać jak to Polak zapier**la. Teraz już nie było łatwo więc Polacy zamiast iść – tak jak to miało miejsce do tej pory – na 30 minutową przerwę zaczęli chodzić na 27 minut. Gdy okazało się że kierownictwo przymyka na to oko, zaczęli chodzić na 25 minut. By docelowo sprowadzić przerwę jedynie do 20 minut i narzekać że nie ma czasu ani zjeść, ani zapalić.

Więc gdy po pewnym czasie robienie tych 130 palet stało się normą, kierownictwo firmy poszło za ciosem i stwierdziło że skoro Polacy potrafią tyle z siebie wycisnąć, to każmy ich przychodzić jeszcze w sobotę, ale dajmy im trochę więcej zarobić. Wtedy okazało się że dorzucenie tych 2 euro więcej za godzinę pracy, sprawiło że Polacy mogą robić 7 dni w tygodniu, włącznie ze świętami i jeszcze będą dziękować za możliwość bycia robotem.

Niestety, ale zauważyłem że Polacy jako Naród mają pewien kompleks. Odnoszę wrażenie, że Polak który dostaje 300 euro tygodniowo na rękę, musi wyjść z pracy zmęczony, spocony i marzyć tylko o zimnym piwku, w przeciwnym razie czuje że nie zasłużył na te pieniądze. Mówię poważnie, Polacy w Holandii nie potrafią pracować, oni potrafią tylko zapier***ać. Pamiętam jak pracowałem na kontenerach, norma dla zespołu to było 4 godziny. Nie wiem dlaczego, ale nowi w pracy zawsze chcieli to zrobić szybciej. Po co? Na jednej dniówce robiło się dwa kontenery, na każdy z nich miałeś 4 godziny, łącznie 8 godzin dziennie. Przychodzili młodzi i robili kontenery w 3:45, czyli wychodzili z pracy o 30 minut szybciej. Pracując tak przez 6 dni przepracowali 3 godziny mniej, tracąc tygodniowo około 20 euro wypłaty. Aż chce się zapytać: gdzie tu sens? Gdzie tu logika?  Tak więc Polacy uciekają z Polski, w pogoni za lepszymi warunkami mieszkalnymi i godnymi zarobkami, by w obcym Państwie cały czas pogarszać swoją sytuację, aż wreszcie sprowadzić ją do tego samego poziomu od którego uciekali. Mało to Polaków którzy są w Holandii po kilka lat, a dalej mieszkają w kawalerce, a ich oszczędności to 100 euro na karcie?

Z uwagi na bardzo duże zainteresowanie tym tematem oraz liczne maile dotyczące życia w Holandii, polecam Wam stronę mojego przyjaciela, na której opisuje on wszystkie ważne sprawy związane z Holandia. Strona to Nasza-Holandia.pl

Ostatnie wpisy