Witaj na moim blogu który prowadzę od kwietnia 2012! To już naprawdę szmat czasu! Blog zmienia się razem ze mną, na początku był on o wyprawach i podróżach, teraz pisze już bardziej o życiu i rozwoju. O czym będę pisać za 2-3 lata? Nie mam pojęcia!

Poza horyzont Polscy Podróżnicy

Książka „Poza horyzont Polscy Podróżnicy” była dla mnie zaskoczeniem. Przywykłem już że w książkach tego typu autor przez kilka, kilkanaście...
Zobacz

Coffee Shop Holandia

Holandia jest znana z wiatraków, tulipanów i Coffee shopów chociaż nie jestem do końca czy w tej kolejności. I choć w Holandii znajdziemy mnóstwo...
Zobacz

MASA O pieniądzach w polskiej mafii

Książka MASA o pieniądzach w polskiej mafii, jest moją czwartą książką którą przeczytałem w ramach akcji „50 książek w rok” (szczegóły...
Zobacz

Recenzja Jo Nesbo Upiory

W tym roku podjąłem się zadania przeczytania 50 książek w ciągu 12 miesięcy (szczegóły tutaj). Moją pierwszą książką była Policja autorstwa Jo...
Zobacz

Recenzja Woziłam Arabskie Księżniczki – Jayne Amelia Larson 2/50

Książka „Woziłam arabskie księżniczki” jest moją drugą książką przeczytaną w tym roku (dla tych którzy nie wiedzą podjąłem się zadania...
Zobacz

Pogoda w Święta Wielkanoce 2013

Pamiętam jak rok temu, ubrany w czarny golf szedłem z koszyczkiem do kościoła – nie ściemniam, naprawdę to pamiętam – to ciepło promieni słonecznych na twarzy i śpiew ptaków siedzących na mijanych drzewach. W tym roku jednak było zuuupełnie inaczej 🙂 Tak... czytaj dalej

Święte Miasto Częstochowa*

Z uwagi na to że zima na nowo do nas powróciła razem z moim znajomym, wybraliśmy się na 24 godzinny marsz z noclegiem na dziko. Załadowani w 11 kilogramowe plecaki, wystartowaliśmy trochę po szóstej rano z Częstochowy i ruszyliśmy w stronę miejscowości Żarki. W... czytaj dalej

Toksyczna tradycja

Jeżeli ktoś podróżuje – nawet niekoniecznie daleko i niekoniecznie dużo – styka się z różnymi tradycjami, obyczajami i wzorcami zachowań. Niektóre z nich wydają się ciekawe, inne zaś toksycznie i o tych drugich chciałbym porozmawiać. Przyznam się szczerzę,... czytaj dalej

Bułgaria – powrót do przeszłości

Przebywając w Bułgarii doznałem dziwnego wrażenia, czułem się jakbym trafił do Polski z czasów w których istniał jeszcze mur berliński. Porozumieć się tutaj za pomocą języka angielskiego graniczny z cudem. Zarówno sprzedawcy, kelnerki czy pracownicy poczty nie... czytaj dalej

Włoska restauracja

Dzisiaj chciałbym napisać kilka słów o włoskich restauracjach. Jeżeli wybierasz się do tego kraju koniecznie powinieneś wstąpić do któregoś z tamtejszych lokali. Włosi są z natury narodem głośnym i pełnym energii i tak też w wielu przypadkach wyglądają ich... czytaj dalej

Turecki zegarek

Przebywając w Turcji chciałem kupić sobie zegarek, a że w wielu sklepach i straganach sprzedawcy wystawiają różnego rodzaju zegarki wybór był ogromny. Na początku trzeba było wybrać, czy chcemy rolexa, casio, swatch czy równie znaną markę (po wyjątkowo niskich cenach)... czytaj dalej

Szlak Orlich Gniazd

Trasa rowerowego szlaku orlich gniazd zaczyna się na stacji PKP Kraków Mydlniki mieszczącej się na terenie Tenczyskiego Parku Krajobrazowego i jest oznaczona czerwonym kolorem. Dworzec ten otwarto już w 1847 roku, jednak dzisiaj przypomina jedną z wielu peryferyjnych... czytaj dalej

Wioska na drzewach

Po kilku godzinach spędzonych w drodze – z czego ponad połowa przestana w korkach – dojeżdżam do małej miejscowości. Już po zmroku, szutrową drogą wjeżdżam w głąb lasu i musze przejechać jeszcze kilkaset metrów – wąskimi leśnymi ścieżkami – zanim zobaczę... czytaj dalej

Outdoor First Aid

Zjeżdżamy się z całej Polski w okolice Marcinkowa (obecnie mieszkają tu tylko dwie osoby), a konkretniej na Skowronią Górę (839 m n.p.m.) – tutaj spędzimy jeden z najciekawszych weekendów w naszym życiu. Samo dostanie się do bazy, jest nie lada wyzwaniem dla... czytaj dalej

Kolosy 2012 – relacja

  Po całonocnej podróży docieramy do Gdyni – po nocy spędzonej w dusznym, ciasnym przedziale czuje się jak klocek w Tetrisie i wydaje mi się że Krzychu czuje się podobnie. Udajemy się do mieszkania nad którym pieczę sprawuje Akademia Morska w Gdyni – a możemy w nim... czytaj dalej

„Setka z hakiem” – 100 km w 24 godziny

Wstęp O „Setce z hakiem” dowiedziałem się tydzień przed startem – na szczęście był jeszcze czas na rejestrację. Była to dla mnie pierwsza tego typu impreza, oczywiście wiedziałem co to kierat i harpagan, jednak te dwie ostatnie imprezy są bardziej prestiżowe, a ja... czytaj dalej

Pobyt w więzieniu

Wstęp Niedawno miałem dość niepowtarzalną możliwość pobytu w… więzieniu! Na szczęście nie w roli osadzonego, ale zwiedzającego. Postanowiłem podzielić się z wami moimi odczuciami, bo wydaje mi się że jest to placówka dość nietypowa, do której większość z nas... czytaj dalej

holandia


Newsletter

Nie przegap kolejnego posta! Zapisz się już dziś ;)