To były naprawdę udane wakacje! Podczas dwóch wypraw zwiedziłem10 krajów i pokonałem ponad 9000 km drogą lądową. Miałem przyjemność spać w namiocie na odległym, północnym końcu Norwegii, przechadzać się po dzielnicy czerwonych latarni w Amsterdamie, spacerować po opustoszałych uliczkach Brukseli, być przepytywanym przez francuskiego żandarma i spalać 16l ropy na 100 km w górzystych Niemczech. Teraz pora wrócić do normalnego życia, opisać co ciekawsze fragmenty na blogu i planować kolejne wyprawy…Metz, Francja

Ostatnie wpisy