Historia Katakumb w Paryżu

Piękny Paryż, stolica mody i szyku. Po ulicach jeżdżą nowoczesne drogie samochody, a ulicami przechadzają się piękne Paryżanki których mocno czerwone usta zachęcają do pocałunków.

Wydawać by się mogło że atrakcje Paryża są powszechnie znane: Wieża Eiffla, Łuki Triumfalne, Luwr, Katedra Notre-Dame, Most Zakochanych czy liczne paryskie muzea.

Jest jednak jeszcze jedna atrakcja, skrywana głęboko pod ziemią. Atrakcja która mimo swojego fenomenu na skale światową nadal nie trafiła do przewodników, a na google maps próżno szukać o niej informacji.

Mówimy tu o Paryskich Katakumbach, czyli rozległej sieci podziemnych korytarzy w których znajdują się kości blisko 6 milionów osób. Ale wróćmy do początku…

Gdy setki lat temu Paryż dopiero powstawał miasto pilnie potrzebowało kamieni do budowy dróg, budynków i pomników. Kamienie te brano z oddalonych o kilka kilometrów kopalni odkrywkowych. W miarę upływu lat miasto rozwijało się coraz bardziej i stawało się większe i większe. W pewnym momencie rozrosło się tak bardzo że doszło do terenów dawnych kopalni odkrywkowych, które zostały zasypane i na których postawione zostały budynki.

Miasto rozwijało się coraz bardziej, wieki upływały, a pod Paryżem, w zapomnieniu cały czas były tunele dawnych kopalń.

Tunele przypomniały o sobie dopiero w 1774 roku kiedy nie wytrzymały obciążenia stojących na nich budynków i się zawaliły niszcząc zabudowania wzdłuż dzisiejszej alei Denfert-Rochereau. Tragedia ta przypomniała władzom o znajdujących się tunelach i wiedza ta miała zostać wkrótce wykorzystana.

Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)Kości w podziemnych tunelach zaczęły pojawiać się dopiero pod koniec XVIII, kiedy to król Ludwik XVI zlecił architektowi Charles’owi Axel Guillaumot opróżnienie miejskich cmentarzy i przeniesienie kości do podziemi. W tamtym okresie cmentarze w Paryżu były bardzo przepełnione, a Guillaumot zajmował się akurat renowacją podziemnych tuneli oraz odpowiadał za zabezpieczenie ich przed kolejnym zawaleniem.

Podczas tych prac odkryto że podziemne tunele mają długość około 50 kilometrów długości i są rozmieszczone na ogromnym obszarze 770 hektarów. Informacja o ogromie „podziemnego świata” oraz o składowanych tam kościach pobudzała wyobraźnie mieszkańców którzy na własną rękę schodzili do katakumb i szukali tam przygody. Katakumby były powszechnie dostępne aż do połowy lat 90, jednak liczne dewastacje zaniepokoiły władze które podjęły zdecydowane kroki. W 1995 roku władze Paryża utworzyły specjalną jednostkę E.R.I.C która miała czuwać nad tym aby wejścia do katakumb były zaspawane, a osoby nielegalnie zwiedzający tunele złapani i dotkliwie ukarani.

Wchodzimy do środka!

Tak wygląda wejście do paryskich katakumb

Aktualnie cześć katakumb została otwarta i przygotowana do ruchu turystycznego. Cała trasa ma długość około 2 kilometrów i zaczyna się od długiego zejścia w dół po schodach, a kończy się stromymi krętymi schodami (dokładnie 83 stopnie) pnącymi się ku górze. Na początku idziemy jedynie pustymi, wąskimi korytarzami. Później zaczynają pojawiać się makiety i rzeźby, aż wreszcie atrakcja właściwa. Ludzkie kości…

I przyznam się szczerze że byłem dość mocno zaskoczony. Wcześniej zwiedzałem kaplice czaszek w Kudowej Zdrój i spodziewałem się czegoś podobnego. Myślałem że zobaczę kilka czaszek, trochę kości i to jeszcze za szybą. Jednak Katakumby w Paryżu naprawdę robią wrażenie.

Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)Ja zwiedzałem to miejsce poza sezonem turystycznym więc przez większość czasu byłem jedynie w towarzystwie głuchej ciszy, a później w towarzystwie tysiąca kości i czaszek, które otaczają nas z każdej strony. Z każdej strony otaczają nas ludzkie szczątki które są na wyciągnięcie ręki, a fakt że niektóre z nich mają dorysowane markerem brwi świadczy o totalnym dostępie do eksponatów tak rzadko spotykanym przy zwiedzaniu innych zabytków. Katakumby w Paryżu są miejscem godnym polecenia, zarówno z uwagi na swoją unikalność jak i specyficzny klimat zmuszający do refleksji nad ludzkim życiem. Wyobraźcie sobie tylko że każda z 6 milionów pochowanych tam osób, miała swój dom, swoją rodzinę, swoje ulubione danie, swoje marzenia i plany… A teraz jest jedynie ozdobą, ozdobą która znika gdzieś w całości i niczym się nie wyróżnia.

Adres, godziny otwarcia i cennik

Wejście do Paryskich Katakumb znajduje się w małym niepozornym budyneczku tuż obok stacji metra Denfert-Rochereau na którą możemy dojechać metrem za pomocą linii 4 oraz 6. Katakumby są otwarte od wtorku do niedzieli od godziny 10 do 17. Za wejście zapłacimy 10 euro, chyba że mamy mniej niż 26 lat i dokument który to potwierdza – wtedy zapłacimy jedynie 8 euro. W Katakumbach można robić zdjęcia – nie potrzeba dodatkowej opłaty – jednak nie wolno używać lampy błyskowej, więc polecam zabrać ze sobą latarkę oraz statyw. Taki zestaw zagwarantuje nam o wiele lepsze zdjęcia niż te umieszczone w  artykule 🙂

Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć) Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)
Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć) Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)

Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)

Katakumby w Paryżu (naciśnij esc by zamknąć)

Ostatnie wpisy