Jakiś czas temu postanowiłem sobie, że przynajmniej raz w miesiącu będę próbował czegoś nowego. Czasami, w ciągłej monotonii dnia codziennego zupełnie się zatracamy, dlatego uznałem że przyjemnie będzie przynajmniej ten jeden raz w miesiącu zrobić coś zupełnie nowego. Jedną z takich rzeczy było przerobienie swojego samochodu, na wersję odrobinę bardziej wyjazdową.

Postanowiłem że z uwagi na ograniczoną powierzchnię (a także moje umiejętności), nie będę mógł umieścić w samochodzie tego wszystkiego co znajduje się w fabrycznym camperze. Postanowiłem, że wymienię w nim wszystkie obicia na ładniejsze, a także zbuduję rozkładane łóżko, które będzie się trzymać na dwóch szafkach, które jednocześnie zasłonią koła i trochę wyciszą wnętrze samochodu.

Przed:

Po:

 

Jak możecie zauważyć, zmieniłem także podłogę, co teraz po upływie czasu wydaje mi się złym pomysłem. Od użytego tu gumolitu, o wiele lepiej sprawdziłaby się wykładzina. Byłaby oczywiście trudniejsza w czyszczeniu, ale za to o wiele bardziej wytrzymalsza na uszkodzenia. Na zdjęciach widać również, że zamieniłem niebieski kolor szyb na głęboki czarny, który zapewnia dyskrecję, oraz sprawia że auto nie rzuca się w oczy. Z uwagi na komfort jazdy tylną parę szyb, oraz pierwszą przyciemniłem na nieco jaśniejszy kolor – z zewnątrz nie ma żadnej różnicy,  a bezpieczeństwo innych uczestników ruchu znacznie wzrosło 😉

Łóżko w trakcie budowy:

Łóżko ukończone:

Jak możecie zobaczyć, w aucie pojawiła się także przenośna toaleta, oraz dwa gniazdka (na zdjęciu widać tylko jedno). Uznałem że możliwość podpięcia się pod 220v bardzo się przyda, dlatego na zewnątrz samochodu, pojawiło się standardowe gniazdo, a gniazdka zabezpieczone są przez dwa standardowe bezpieczniki, po jednym na gniazdo. Instalacja spokojnie wytrzymuje gotujący czajnik, wiertarkę i opalarkę.

Na samym końcu po konsultacjach z tatą postanowiliśmy postawić ścianę grodziową za siedzeniem kierowcy, widoczną na poniższym zdjęciu.

Na zakończenie zrobiłem oświetlenie ledowe części „mieszkalnej” oraz kabiny, na dwa osobne włączniki i również jak w przypadku gniazdek, na dwa osobne bezpieczniki, zamknięte w kostce za fotelem kierowcy. Do wszystkiego doszła jeszcze zasłonka za fotelem pasażera, oraz firanki w oknach, których co prawda nie widać z ulicy, ale znacznie polepszyły wygląd wnętrza samochody.

A tak wygląda rozłożone łóżko:

Według mnie najlepsze jest to, że auto zupełnie nie wyróżnia się z tłumu i spokojnie może stać na zatłoczonym parkingu i nie wzbudzać zainteresowania.

Wydaje mi się że zadanie wypełnione całkiem dobrze. Do tej pory auto w takim zabudowaniu przejechało około 4 tyś km i jak narazie <odpukać w niemalowane> wszystko spełnia swoją rolę. Na łóżku spokojnie wysypiają się dwie osoby, a ciemne szyby i zasłonki zapewniają odpowiednią dyskrecję. Największym problemem było to, że nie posiadam żadnego warsztatu, więc wszystkie pracę, odbywały się albo na polanie, albo pod domem na podwórku. Z uwagi na to że robiłem to pierwszy raz, wiele rzeczy musiałem poprawiać dwa, a nawet trzy razy, a i tak nie jest idealnie. No ale ciężko jest zrobić taką zabudowę idealnie, kiedy nawet nie ma się stołu do cięcia drewna 😉

W każdym razie, niezła zabawa i duża satysfakcja. We wpisie starałem się umieścić jak najwięcej zdjęć, bo sam przy planowaniu, szukałem w internecie inspiracji i pomocnych rozwiązań, mam nadzieję że komuś się przyda!!

Ostatnie wpisy

  • Zakup narzędziZakup narzędzi Z uwagi na fakt że wróciłem już jakiś czas temu do Polski, o czym pisałem tutaj, powoli muszę zabierać się za remont […]
  • Składany stołek podczas marszuSkładany stołek podczas marszu Jakiś czas temu w internecie wypłynął artykuł rzekomego członka KGB, w którym zawarte były instrukcje przygotowane […]
  • Jakie skarpetki do maszerowania?Jakie skarpetki do maszerowania? Dzisiaj krótki wpis, co nie oznacza że będzie na temat nudny i nieważny - wręcz przeciwnie. Wychodzę z założenia, […]
  • Historia pewnego parasolaHistoria pewnego parasola Wczoraj planowaliśmy z Dominiką nasz kolejny autostopowy wyjazd. Po wstępnym obraniu kierunku, zaczęliśmy zastanawiać […]
  • Rowerem nad morze – praktyczne porady i wskazówkiRowerem nad morze – praktyczne porady i wskazówki Zauważyłem, że im bliżej wakacji, tym coraz większym zainteresowaniem cieszy się mój wpis o rowerowej wyprawie nad […]
  • Samsung Galaxy Xcover 2 recenzjaSamsung Galaxy Xcover 2 recenzja Samsung Galaxy Xcover 2 został stworzony dla ludzi przebywających w terenie, dla których woda, zimno, upały i upadki […]