Składany stołek podczas marszu

Jakiś czas temu w internecie wypłynął artykuł rzekomego członka KGB, w którym zawarte były instrukcje przygotowane specjalnie dla przeciętnego cywila na czas konfliktu zbrojnego. Nie trzeba było długo czekać, by razem z artykułem, wypłynęła chmara “znafców” którzy wydaje mi się bez znajomości rosyjskich (a dokładniej Radzieckich) realiów wzięli się za komentowanie tekstu. Nie mam zamiaru tłumaczyć każdego zdania tamtego artykułu (polecam lekturę Suworowa), ale chciałbym poruszyć kwestię składanego stołka który przewinął się przez tamten artykuł.

(więcej…)

Jakie skarpetki do maszerowania?

Bambus / źródło: Wikipedia

Dzisiaj krótki wpis, co nie oznacza że będzie na temat nudny i nieważny – wręcz przeciwnie. Wychodzę z założenia, że dzisiaj mamy tak mało czasu, że szkoda tracić go na wstępy, owijanie w bawełnę czy porównania i przykłady mające jedynie wypełnić połowę strony i stwarzać wrażenie, że tekst jest lepszy niż faktycznie. Wchodzisz lub wychodzisz – krótka piłka. Tak więc przechodząc do rzeczy, dziś porozmawiamy o skarpetkach… (więcej…)

Zdobywamy Skrzyczne!

W minioną sobotę postanowiłem wykorzystać wszystkie uroki panującej u nas srogiej zimy i wybrać się na krótki marsz w góry. Szczęśliwie znalazło się też kilku śmiałków którzy razem ze mną postanowili zmierzyć się z oblodzonymi szlakami i trzaskającymi mrozami. Dodatkowo wyjazd był idealną wymówką żeby przetestować najnowszy „ekspedyszyn kar”, którym w nadchodzące wakacje najprawdopodobniej wybierzemy się do Rumunii!

Droga przebiegała spokojnie, jednak gdzieś w połowie zorientowałem się, że zapomniałem butów – nic tam, już raz na Jurze zdarzało się chodzić w adidaskach przy -15 całą noc ;).

Po dojechaniu do Szczyrku, naszym oczom ukazały się niesamowite zimowe krajobrazy…

(więcej…)