Autostopem na Nordkapp, dzień 9

NordkappWstaję wcześnie rano, zwijam swój namiot i na szybko jem śniadanie – czekolada zagryzana maślaną bułką, smakuje jak kanapka z nutella! 🙂 Ceny w Norwegii są strasznie zaporowe i gdyby na przykład przyszło mi do głowy zjeść śniadanie u mojego wczorajszego kierowcy musiałbym się liczyć z wydatkiem rzędu:

  • pizza: 93 złote,
  • zupa rybna: 65 zł,
  • mięsko z grilla: 117 zl.

Łapię, łapię i nic. No niemożliwe, zostało mi już tak niewiele kilometrów i naprawdę nic nie złapie? Czy tutaj, na samym końcu Europy, gdzie renifery pasą się przy drogach, spanie w namiocie i palenie ognisk w lesie jest legalne, a miejscowi chodzą z nożami przy paskach nikt nie czuje ducha tej podróży i nie podrzuci mnie te niewiele ponad 100 km? (więcej…)